czwartek, 12 listopada 2009

Bajecznik

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, ale pierwszy bajecznik jaki powstał wyglądał tak. Niestety dosyć szybko zaczął się niszczyć. W końcu w niedzielę skończył swój żywot i powstał ten. Mam nadzieję, że ten wytrzyma dłużej. Pomieści on 16 płyt. Okładka jest tu bardzo gruba, po za tym już od dłuższego czasu planowałam zastąpic kółka grzbietem drucianym. Samolot, rowerek i kropki akrylowe (tylko dwie zostały) pochodzą ze starego bajecznika (miałam do niego straszny sentyment, bo to chyba pierwsza rzecz jaką dla siebie wykonałam). Literki zresztą też, tylko, że dodałam jedną ;).
Zdjęcia kiepskie, za co przepraszam, ale mam kiepski aparat, po za tym pora roku nie sprzyja fotografowaniu w mieszkaniu.


czwartek, 8 października 2009

Żyję :)

Żyję i nawet co nieco scrapuję. Robię głównie kartki, chociaż kilka tzw bajeczników też powstało. Niestety w domu zdjęcia wychodzą bardzo ciemne. Oczywiście od czego scraperka zaczyna? Oczywiście od zrobienia zakupów. Zakupy w nowo powstałym sklepie Scrap Pasja oraz 3 dziurkacze kupione u Kamaftut .
Obiecują w najbliższym czasie zdjęcia moich prac :*.
Zapraszam także na Candy u Harmony.

Jeśli podczas pisania wiadomości na blogu zrobiło sie cicho, tzn, że czym prędzej trzeba poszukać dziecko, które napewno nie siedzi grzecznie w pokoju i ogląda książki. Mój syn ma wiele pasji, np. robienie porządku w lodówce.

piątek, 21 sierpnia 2009

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Mój trzylatek

Trzy lata temu na świat przyszedł mój syn Karol. Na zdjęciu jest wraz ze swoją ulubioną ciocią Olą.
A tak wyglądał tuż po urodzeniu.Tort zrobiłam według przepisu, który znajduje się tutaj

poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Album ślubny

To już drugi tego typu album, jaki w ostatnim czasie zrobiłam i nie ostatni ;).
Był on prezentem ślubnym dla Edyty i Grzegorza. Zawierał ich wspólne zdjęcia.
Tak wygląda okładka.Zbliżenie na serca :)Wszystkie karty w środku w takim samym klimacie.I odwłokZapraszam także po cukieraski do Mirabeel, Barbarelli, Oliwiaen